Dosyć modny trend, który przejawia się użytkowanie roweru nie tylko w celach sportowych, ale jako zwykły środek transportu, a osoby nim się poruszające są ubrane w eleganckie stroje ze względu na miejsce docelowe swoich podróży, jakim mogą być praca czy też szkoła. Ostatnie lata to powrót mody na retro rowery, czyli tradycyjne rowery miejskie. Sytuacja tak wiąże się z zakorkowanymi aglomeracjami miejskimi, dużym zanieczyszczeniem środowiska oraz chęcią oszczędzaniu czasu. Trend ten jest najpopularniejszy w miastach takich jak Amsterdam, Kopenhaga czy Berlin, gdzie rowery są dość popularnym środkiem transportu, a dostępność ich jest na szeroką skalę. Paradoksem jest, że rower dotychczas był używany przez sportowców, ludzi młodych zainteresowanych rekreacją czy też grupę osób, których nie stać było na samochód czy podróż komunikacją miejską ze względu na koszty. Rowerzysta jak dotąd był postrzegany jako osoba ubrana na sportowo, która pracuje nad swoją kondycją i zdrowiem. Dziś rowerem może podróżować każdy, a złe stereotypy zostały obalone i na rower wsiadają wszyscy, zarówno prezesi firm, urzędnicy lub też przedsiębiorcy. Podróż rowerem jest modna i wielu z nas woli wybrać ten sposób podróżowania ze względów nie tylko zdrowotnych, ale po to, aby oszczędzać czas i pieniądze. Trend jednak ma małe możliwości rozwoju i można z niego korzystać tylko w większych miastach, gdzie zainwestowano w komunikację miejską oraz rozbudowę ścieżek dla rowerów, po których to rowerzyści mogą sprawnie się poruszać oszczędzając swój czas. Od teraz podróż rowerem stała się przyjemna i dosłownie każdy może z niego korzystać. Moda na rowery dotarła też do Polski i prężnie się rozwija, jednak możliwości w naszym kraju pozostawiają wiele do życzenia. Wciąż brakuje dróg rowerowych, wypożyczalni rowerów czy miejsc do parkowania rowerów. Do Polski w ostatnim okresie trafiło mnóstwo rowerów z Holandii, więc trend sam sobie nadaje własny rytm rozwoju. Kwestią czasu jest tylko rozwój aglomeracji i przystosowanie ich do użytkowania rowerów na drogach publicznych przez większą liczbę zainteresowanych, bo powstają specjalne blogi rowerowe, stowarzyszenia czy też organizacje.